targi zbrojeniowe

W sobotę 9 września nasi chłopcy mieli okazję poczuć przedsmak służby wojskowej oraz poznać wyposażenie naszej armii. Tego dnia męska część mieszkańców placówki pod opieką cioci Małgosi i kierowcy wujka Adama pojechała na dni otwarte Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego 2017 na Targi Kielce. Takiej wystawy czołgów, armat, pojazdów, broni i sprzętu wojskowego nigdy dotąd nie widzieliśmy! Chłopcy nie tylko podziwiali, ale i bez przeszkód buszowali po najnowocześniejszych wozach bojowych polskiej armii. Największy ich zachwyt wzbudził czołg Leopard 2 w wersji A5, z którym szczegółowo zapoznawał zgromadzonych -żołnierz z I Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki. Chłopcy z dużym zaciekawieniem zgłębiali tajemnice 59 tonowego kolosa. Na placu przed halą targową ciekawe pokazy prezentowała Liga Obrony Kraju. Mogliśmy zobaczyć tam m.in. inscenizację akcji odbijania zakładników a także pokaz tresury psów policyjnych oraz pokaz walki wręcz i samoobrony.

Najwięcej emocji wśród naszych wychowanków wzbudziły zawody strzeleckie i strzelanie rekreacyjne. Dzięki uprzejmości Świętokrzyskiego Zarządu Wojewódzkiego Ligi Obrony Kraju chłopcy mogli indywidualnie wykazać się swoją sprawnością i precyzją w strzelaniu z broni do tarczy, którą następnie każdy otrzymał na pamiątkę, by móc szczycić się swoim wynikiem.

Równie dużym zainteresowaniem wśród naszych podopiecznych cieszyły się symulatory, dzięki którym chłopcy mogli poczuć się jak prawdziwi żołnierze na polu walki.

Po czynnym i intensywnym zwiedzaniu atrakcji uczestnicy wycieczki z ogromnym smakiem i apetytem zjedli żołnierską grochówkę. Zmęczeni, najedzeni, zadowoleni i pełni wspomnień wróciliśmy do placówki

wakacje

Gorąco, woda, lody, zabawa, słodkie lenistwo, wycieczki, spanie do późna, opalanie się, kolonie, nowe znajomości, przygody… jednym słowem WAKACJE!!! Ach jak ten czas szybko leci gdy spędza się go przyjemnie. Wszystkie te urocze chwilę dopiero co nam się przytrafiające już stają się tylko wspomnieniami poukładanymi na pułkach naszej pamięci. A trzeba przyznać, że porządnie zadbaliśmy by te pułki były upchane. Działo się tyle, że nie sposób wymienić wszystkiego. Były aż dwie kolonie a tam zabaw i atrakcji co nie miara. Niektórzy zmienili tam nawet stan cywilny ;) W Skarżysku także nie brakowało rozrywek zwłaszcza gdy dopisywała pogoda. Gdy pogoda się psuła radziliśmy sobie z nudą równie dobrze odpoczywając od szaleństw wodnych, wypraw, rajdów, meczy itp. grając w różne gry (Dixit, Kot Stefan, Eurobiznes, i wiele innych również komputerowych czy na konsolach), organizowane były najróżniejsze zabawy jak np. w chowanego nocą…

Ach jakże żal, że ten wakacyjny czas się tak szybko kończy i tak długo przyjdzie czekać na kolejne lato.

zwiedzamy stolicę

10 czerwca zwiedzaliśmy naszą stolice. Ale tym razem inaczej niż zazwyczaj wyglądają nasze wycieczki. Przede wszystkim chcieliśmy by dzieciaki poznały jak podróżuje po kraju i przemieszcza się po wielkim mieście większość ludzi. Zatem udaliśmy się tam „Polskim Busem” a po Warszawie przemieszczaliśmy się metrem, tramwajami i autobusami. Nikt się na szczęście nie zgubił i wszystkim się podobało takie poznawanie miasta. Najwięcej czasu zajęło nam zwiedzanie zoo. Różnorodność zwierząt zachwycała każdego naszego podróżnika. Równie dużo emocji przyniosło zwiedzanie „Niewidzialnej wystawy” gdzie błądząc po omacku w nieprzeniknionych, zupełnych ciemnościach labiryntem specjalnie przygotowanych pomieszczeń odkrywaliśmy świat pozostałymi zmysłami. Humorów nie popsuł nam ani kapryśna pogoda ani niespodziewana zmiana godziny powrotu do domu. Był to bardzo długi dzień ale bawiliśmy się rewelacyjnie do samego końca!!

Noworoczny obiad z gwiazdami

9 stycznia nasi wychowankowie pojechali do Warszawy na „Noworoczny obiad z gwiazdami”. Była to już 11 edycja zorganizowana przez sponsorów i media dla dzieci z placówek wychowawczych, której celem było pokazanie dzieciom, że trzeba marzyć a marzenia się spełniają. Na obiedzie byliśmy w restauracji Jeff’s. Ugoszczono nas pysznymi daniami a gwiazdy częstowały dzieci smakołykami. Podczas posiłku występował zespół Papa dance, Sasza oraz akrobaci z cyrku „Zalewski”. Przeprowadzono przeróżne konkursy  dla dzieci z nagrodami. Mieliśmy okazje poznać wiele znanych postaci medialnych między innymi Laura Łącz, Maria Gładkowska, Maciej Orłoś, Cezary Pazura, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Małgorzata Socha, Dawid Woliński, Hubert Urbański, Ryszard Kalisz.

Po obiedzie pojechaliśmy do Pałacu prezydenckiego na spotkanie z pierwszą damą RP panią Agata Kornhauser-Dudą. Pani prezydentowa krótko przywitała dzieci a następnie chętnie pozowała z nami do zdjęć. Po podwieczorku zwiedzaliśmy Pałac prezydencki z przewodnikiem

Wycieczka do Bałtowa

Drugiego czerwca zabierając ze sobą niemal wszystkie dzieciaki pojechaliśmy na wycieczkę do Bałtowa. Atrakcji było tam co nie miara. Niezwykłe zwierzęta, kino 5D, Jura Park czy oceanarium z prehistorycznymi gadami w 3D. Najwięcej jednak frajdy przyniósł Park rozrywki i rollercoster. Zabawa była tak świetna, że nie zauważyliśmy nawet kiedy zaczął zapadać wieczór :)

Paweł we Włoszech

Paweł wraz z kilkorgiem rówieśników z Zespołu Szkół Technicznych w Skarżysku-Kamiennej w dniach 21. 09. – 04. 10.  wyjechał w ramach praktyk zawodowych na kilka dni do Włoszech. Oprócz zdobywania wiedzy praktycznej mógł cieszyć się wspaniałą pogodą oraz zwiedzić wiele wspaniałych miejsc jak choćby Florencję, Wenecję, San Marino czy malowniczą miejscowość Rimini, w której mieszkali podczas pobytu we Włoszech. Przelot samolotem, wspaniałą architektura oraz zetkniecie z tamtejszą kultura i obyczajami jak i niezwykłe doświadczenia i przeżycia na pewno na długo zostaną w pamięci.

Wycieczka w przeszłość

Wystarczyło 20 minut jazdy autobusem i kilku minutowy spacer by przenieść się o parę tysięcy lat w przeszłość do epoki kamienia. Jak to możliwe? Otóż jak co roku wzięliśmy udział w Pikniku Archeologicznym „PraOsada Rydno”. Mimo, iż nasza Kasia twierdzi, że nie miała praprapra…pradziadków :) to wszyscy, łącznie z Kasią byliśmy ogromnie ciekawi jak wyglądało życie ludzi w zamierzchłych czasach. Podczas pikniku nie tylko zobaczyliśmy jak mieszkano,  jakie stroje noszono, co przyrządzano do jedzenia itp. ale mogliśmy posmakować potraw z ogniska czy kamiennej kuchenki, zrobić sobie ozdoby, przedmioty z gliny, nauczyć się rozpalać ogień pradawnym sposobem czy strzelać z łuku. To tylko niektóre z ciekawostek jakie nas tam czekały. Każdy znalazł coś dla siebie. Gdy dziewczęta chętnie poznawały tajniki pierwotnej kuchni czy sposobów z czego np. zrobić grzebień chłopcy pod wodzą Adriana, korzystając ze wskazówek wodza, zbudowali szałas, rozpalili ognisko i zajęli się wytwarzaniem pradawnej broni i doskonaleniem zdolności myśliwskich.

GieeL

Piknik historyczny

W niedzielę 4 maja nasze dzieci chodziły w pełnych rynsztunkach bojowych, obwieszone bronią, przesiadywały w kokpicie samolotu, na czołgach, wozach pancernych, działkach i zaznajamiały się z wszelkimi militariami i sprzętem wojskowym. Spokojnie, nie szykujemy się do wojny, nie przeprowadzamy manewrów ani też nie szukamy alternatywnych sposobów na poprawę ocen przed końcem roku :) Skąd więc takie nietypowe zajęcia? Jak wielu mieszkańców naszego miasta i okolic odwiedziliśmy Muzeum Orła Białego na Rejowie gdzie odbywał się „Piknik historyczny”. Oprócz zgromadzonych tam niezwykłych eksponatów z czasów II wojny światowej można było tego dnia zobaczyć przeróżne frakcje żołnierzy z tamtej epoki a nawet przymierzyć i wziąć we własne ręce wierne repliki a czasem i oryginalne przedmioty, monety mundury, broń itp. Na wszystkich robiło to ogromne wrażenie. Nasze dzieciaki były tak zafascynowane piknikiem, że odwiedziły go dwukrotnie. Oprócz fantastycznej zabawy była to niesamowita lekcja historii!

fot.: GieeL