wakacje

Gorąco, woda, lody, zabawa, słodkie lenistwo, wycieczki, spanie do późna, opalanie się, kolonie, nowe znajomości, przygody… jednym słowem WAKACJE!!! Ach jak ten czas szybko leci gdy spędza się go przyjemnie. Wszystkie te urocze chwilę dopiero co nam się przytrafiające już stają się tylko wspomnieniami poukładanymi na pułkach naszej pamięci. A trzeba przyznać, że porządnie zadbaliśmy by te pułki były upchane. Działo się tyle, że nie sposób wymienić wszystkiego. Były aż dwie kolonie a tam zabaw i atrakcji co nie miara. Niektórzy zmienili tam nawet stan cywilny ;) W Skarżysku także nie brakowało rozrywek zwłaszcza gdy dopisywała pogoda. Gdy pogoda się psuła radziliśmy sobie z nudą równie dobrze odpoczywając od szaleństw wodnych, wypraw, rajdów, meczy itp. grając w różne gry (Dixit, Kot Stefan, Eurobiznes, i wiele innych również komputerowych czy na konsolach), organizowane były najróżniejsze zabawy jak np. w chowanego nocą…

Ach jakże żal, że ten wakacyjny czas się tak szybko kończy i tak długo przyjdzie czekać na kolejne lato.

wakacje pełne zabawy

Spora trzódka naszych wychowanków okres wakacji spędziła u rodzin. Dla tych co pozostali w placówce zorganizowaliśmy kolonie letnie dzięki funduszom zebranym na ten cel podczas imprezy charytatywnej „Podziel się sercem”. Niestety kilkoro, zwłaszcza najmłodszych, musiało pozostać na miejscu. Nie pozwolilismy im jednak się nudzić. wyjazdy nad zalewy, zwiedzanie ruin zamkowych, wypady do kina, Kuleczkowa, na dmuchane zjeżdżalnie, trampoliny itp. miejsca to tylko niektóre z atrakcji jakie organizowalismy naszym pociechom. Gdy pogoda nie pozwalała na szaleństwa w terenie wyobraźnia i odrobina kreatywności zamieniała domowe otoczenie w bajkowy plac zabaw.

kąpiele wodne, słoneczne… i piaskowe :)

SPIDERBOY :)

 

Piracka Przystań

Do naszej Przystani wraz z tropikalnymi upałami zawineli Piraci. Gdzie się pojawili tam wybuchały salwy śmiechu a wszystkich zalewał przypływ humoru i wciągł w wir dobrej zabawy. Po kilkukrotnych abordażach przypuszczanych na budynek skupili się jednak nad panowaniem nad niewielkim akwenem wodnym na podwórku gdzie toczyli zarzarte bitwy wodne i podwodne. Nie ma jasności kto w tych starciach przechylił szale zwycięstwa na swoją stronę ale w walce z upałem i nudą nasze morskie wilczki odniosły bezsporne zwycięstwo.

malarze szczęścia

Świat dziecka jest pełem magii, przygód i kolorów. Pewnego dnia postanowilismy coś zrobić z najbardziej ponurymi i szarymi miejscami podwórka i udostępnilismy je naszym najmniejszym artystom, którzy w mig zalali je barwami i postaciami swojej wyobraźni. Powiedzenie „brudne dziecko to szczęśliwe dziecko” w tym dniu potwierdziło się na 200% a nasze podwórko w krótkim czasie stało sie bajecznie kolorową galerią dzieł sztuki.

Tropiciele przygód

Powiedzieć, że wakacje w naszym domu są nudne to tak jakby stwierdzić, że ziemia ma kształt marynowanego banana :)  Każdy niemal dzień kipiał od wyzwań, pomysłów na zabawy i przygód. Pewnego poranka gdy zdawało nam sie, że nasze pomysły sie wyczerpały szybko jak za dotknieciem różdżki przeobraziliśmy sie w indiańskich tropicieli przygód. I faktycznie okazaliśmy się dobrzy w tropieniu bo zabawy było co niemiara. Najpierw jednak trzeba było przejść szereg prób żeby dowieść wszystkim jacy z nas wielcy wojownicy. Zdobyliśmy m.in. umiejetności budowania tipi, przeprawiania się nad panelową przepaścią czy skradania się i polowania na wyjątkowo niebespieczne pluszowe niedźwiedzie. Ale przede wszystkim jesteśmy wspaniałymi zaklinaczami dobrego humoru  :D

HOUK!

Przywitanie wakacji

To było do przewidzenia! A mianowicie to,  że zaproszeni goście jak zwykle nie zawiodą, że gdy przyjeżdżają do nas motocykliści to nie będzie padał deszcz :) , że gdy dorośli ryzykują zabawę z dzieciakami to bez siniaków się nie obędą ;) ale przede wszystkim pewne było to, że będziemy się wspaniale bawić!!! I żaden z pewników nie zawiódł. 27 czerwca 2013 roku oficjalnie przywitaliśmy wakacje. Działo się sporo. Był grill, z którego wujek Rafał serwował wszystkim pyszności dodające sił i energii. A potrzebowaliśmy ich dużo gdyż rozgrywały się zacięte, na bardzo wysokim poziomie mecze piłki nożnej ale także zawody sportowe i zabawy. Dla złapania oddechu wprowadzając nieco podniosły nastój pani dyrektor z reprezentacją wychowawców i gości dokonali wręczenia wyróżnień, nagród i dyplomów za osiągnięcia i zasługi w ciągu całego roku jak i uhonorowali zwycięzców w rozgrywanych zawodach. Każdy chętny mógł także odbyć krótką przejażdżkę na motocyklu (oczywiście jako pasażer). Jeśli reszta wakacji upłynie nam jak ten dzień to powinny to być chyba najlepsze wakacje w życiu :)

Wakacje 2012

Wakacyjny czas to dla nas nie tylko wolne od szkoły. To przede wszystkim świetna zabawa i wyjazdy. Ci z naszych podopiecznych, których rodziny uzyskały od sądu odpowiednie pozwolenie, wyjechali do swych bliskich. Pozostałym w placówce dzieciom dzięki funduszom zebranym głównie na tegorocznej aukcji charytatywnej „Podziel się sercem” zapewniliśmy wypoczynek kolonijny. Nasi wychowankowie spędzili niezapomniane chwile na koloniach letnich w miejscowości Pewel Ślemieńska, Firlej oraz nad morzem.

Także czas spędzany w Skarżysku i okolicach był pełen wrażeń i daleki od nudy. Pływanie w okolicznych zalewach czy opalanie się i zabawy na plaży stały się niemal codziennymi rytuałami. Z tegorocznych wakacji najprzyjemniej wspominamy czas spędzony w siodle i siodełku. Dzieciaki po raz pierwszy próbowały jazdy konnej i to bynajmniej nie na malutkim kucyku ale na „prawdziwych” koniach w stadninie. Oczywiście odbyło się mnóstwo przejażdżek, rajdów i wypadów na rowerach.