Rajd lizakowy

W sobotę 30 maja dobrze wyselekcjonowana grupą (najlepsi z najlepszych) wzięliśmy udział w „Rajdzie lizakowym” organizowanym przez PTTK. Dziarsko pokonywaliśmy trudności trasy która wiodła głównie lasem ciesząc się wyborowym towarzystwem oraz pięknem przyrody.

Kontakt z przyroda zaowocował bliskimi spotkaniami z leśną fauna. Nie zawsze przyjemny to był kontakt i czasem niósł dreszczyk emocji :)

Apetyt na przygody wzmógł także większy niż zazwyczaj głód, którego ciężko niektórym było ukryć ;)

 

Wycieczka w przeszłość

Wystarczyło 20 minut jazdy autobusem i kilku minutowy spacer by przenieść się o parę tysięcy lat w przeszłość do epoki kamienia. Jak to możliwe? Otóż jak co roku wzięliśmy udział w Pikniku Archeologicznym „PraOsada Rydno”. Mimo, iż nasza Kasia twierdzi, że nie miała praprapra…pradziadków :) to wszyscy, łącznie z Kasią byliśmy ogromnie ciekawi jak wyglądało życie ludzi w zamierzchłych czasach. Podczas pikniku nie tylko zobaczyliśmy jak mieszkano,  jakie stroje noszono, co przyrządzano do jedzenia itp. ale mogliśmy posmakować potraw z ogniska czy kamiennej kuchenki, zrobić sobie ozdoby, przedmioty z gliny, nauczyć się rozpalać ogień pradawnym sposobem czy strzelać z łuku. To tylko niektóre z ciekawostek jakie nas tam czekały. Każdy znalazł coś dla siebie. Gdy dziewczęta chętnie poznawały tajniki pierwotnej kuchni czy sposobów z czego np. zrobić grzebień chłopcy pod wodzą Adriana, korzystając ze wskazówek wodza, zbudowali szałas, rozpalili ognisko i zajęli się wytwarzaniem pradawnej broni i doskonaleniem zdolności myśliwskich.

GieeL