powakacyjny relaks

Korzystając z pięknej pogody spontanicznie wybraliśmy się na Rejów nad zalew by poczuć się jak w wakacje, które jak zwykle zbyt szubko się już skończyły. Większość z nas postanowiła wybrać się tam rowerami. Nieco ruchu dobrze nam zrobiło i zaostrzyło apetyty. Po grze w piłkę plażową, badmintona i pływaniu zrobiliśmy sobie ognisko, na którym piekliśmy pyszne kiełbaski.

Wycieczka w przeszłość

Wystarczyło 20 minut jazdy autobusem i kilku minutowy spacer by przenieść się o parę tysięcy lat w przeszłość do epoki kamienia. Jak to możliwe? Otóż jak co roku wzięliśmy udział w Pikniku Archeologicznym „PraOsada Rydno”. Mimo, iż nasza Kasia twierdzi, że nie miała praprapra…pradziadków :) to wszyscy, łącznie z Kasią byliśmy ogromnie ciekawi jak wyglądało życie ludzi w zamierzchłych czasach. Podczas pikniku nie tylko zobaczyliśmy jak mieszkano,  jakie stroje noszono, co przyrządzano do jedzenia itp. ale mogliśmy posmakować potraw z ogniska czy kamiennej kuchenki, zrobić sobie ozdoby, przedmioty z gliny, nauczyć się rozpalać ogień pradawnym sposobem czy strzelać z łuku. To tylko niektóre z ciekawostek jakie nas tam czekały. Każdy znalazł coś dla siebie. Gdy dziewczęta chętnie poznawały tajniki pierwotnej kuchni czy sposobów z czego np. zrobić grzebień chłopcy pod wodzą Adriana, korzystając ze wskazówek wodza, zbudowali szałas, rozpalili ognisko i zajęli się wytwarzaniem pradawnej broni i doskonaleniem zdolności myśliwskich.

GieeL

Piknik historyczny

W niedzielę 4 maja nasze dzieci chodziły w pełnych rynsztunkach bojowych, obwieszone bronią, przesiadywały w kokpicie samolotu, na czołgach, wozach pancernych, działkach i zaznajamiały się z wszelkimi militariami i sprzętem wojskowym. Spokojnie, nie szykujemy się do wojny, nie przeprowadzamy manewrów ani też nie szukamy alternatywnych sposobów na poprawę ocen przed końcem roku :) Skąd więc takie nietypowe zajęcia? Jak wielu mieszkańców naszego miasta i okolic odwiedziliśmy Muzeum Orła Białego na Rejowie gdzie odbywał się „Piknik historyczny”. Oprócz zgromadzonych tam niezwykłych eksponatów z czasów II wojny światowej można było tego dnia zobaczyć przeróżne frakcje żołnierzy z tamtej epoki a nawet przymierzyć i wziąć we własne ręce wierne repliki a czasem i oryginalne przedmioty, monety mundury, broń itp. Na wszystkich robiło to ogromne wrażenie. Nasze dzieciaki były tak zafascynowane piknikiem, że odwiedziły go dwukrotnie. Oprócz fantastycznej zabawy była to niesamowita lekcja historii!

fot.: GieeL