ognisko

W sobotnie jesienne popołudnie wychowankowie naszej placówki mieli okazję spędzić swój wolny czas nieco inaczej niż zwykle. Bardzo sympatyczna, zaprzyjaźniona z nami rodzinka z Pogorzałego zaprosiła nas do siebie na ognisko. Niestety pogoda zamierzała pokrzyżować ich plany. Gospodarze nie poddawali się jednak i już od rana stali na podwórku przeganiając deszczowe chmury, które co chwila gromadziły się nad naszym miastem. A my nie zrażeni kaprysami aury na umówioną godzinę dzielnie zmierzaliśmy do celu. Od czasu do czasu chowaliśmy się przed deszczem pod rozłożystymi gałęziami drzew. Gdy dotarliśmy na miejsce było już tylko dobrze. Wrześniowe słoneczko i lekki wiaterek sprawiały, że robiło się cieplej i coraz bardziej sucho. Czekający na nas rodzice z córeczkami przygotowali dla wychowanków miejsce na ognisko i duży teren, na którym mogli się pobawić i pograć w piłkę z przybyłymi z okolicy dziećmi. Dodatkową radość – oprócz pieczonych w ognisku jabłek, chleba i kiełbasek – sprawiła przybyłym możliwość spożywania świeżutkich malin i winogron prosto z krzaków. Każdy mógł najeść się do bólu brzucha. Wdzięczni za gościnę, życzliwość i miłe przyjęcie wracaliśmy do domu zmęczeni ale za to w doskonałych humorach.

tekst: Iwonka

powakacyjny relaks

Korzystając z pięknej pogody spontanicznie wybraliśmy się na Rejów nad zalew by poczuć się jak w wakacje, które jak zwykle zbyt szubko się już skończyły. Większość z nas postanowiła wybrać się tam rowerami. Nieco ruchu dobrze nam zrobiło i zaostrzyło apetyty. Po grze w piłkę plażową, badmintona i pływaniu zrobiliśmy sobie ognisko, na którym piekliśmy pyszne kiełbaski.

OGNISKO Z KIBICAMI GRANATU I WIDZEWA

15 maja spędziliśmy na Rejowie z naszymi przyjaciółmi Kibicami Granatu i Widzewa. Wspólne ognisko, pieczenie kiełbasek, zafundowane nam lody,rozmowy, zabawa – były bezcennym czasem radości i cementowania przyjaźni. Kropką nad „i” był mecz w”nogę”. Nie ważny był wynik-wszyscy z zaangażowaniem i poświęceniem wbijali gole. Z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie.